Do Tomka Pułki (cover)

Autor: Tomasz Pułka, Gatunek: Poezja, Dodano: 17 marca 2012, 12:00:25

Dzień dobry Tomku lufkę spal

i otwórz film Tuż spod stóp

wypełza brudny spokój grób

to ziemia milczy znaną mową

to jest klasyczny szept bezpieczny

który tak dobrze zna twój polski

to cień przedwieczny jasny cień

o twarde rzeczy morze w wąski


dzwon Nie bije Nie usłyszysz szumu

żadnego ruchu Stawia twe litery

beztroska stagnacja serca i rozumu

zanim powstaną kolejne wymiary

cóż ci - w ciele drzeć (się)

i nigdy w ogień dmuchać pić eter

gryźć pixy znaleźć rozrzutne słowa

i zakopywać w sobie blask żyjących


wciąż gorzej Tomku nerwy złóż

i pod jasnością podaj szkiełko

niech pęknie płonąc w lekki kurz

jak w masywny gong kosmos wdzięku

nie zdradzi nas kosmos fizyka kwantowa

rachunek za gaz i głupota straty

i twoja małość nazbyt mała

i twój radosny śmiech z zabawy

Komentarze (5)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się