Brudne jscyny

Autor: Tomasz Pułka, Gatunek: Poezja, Dodano: 11 maja 2011, 12:27:31, Tagi:  Miasto Poezji 2011

dla Adama Wiedemanna


Twoja taktyka to czosnek, lakmusowy talk dla ciągu

wyruszeń, zaszklony fason jak "sprawdzać" objęte

pierwszyzną. Chmury brązowieją resztką szurania.

Unoszony wydaje jakby spędzał wysłuchanie. Wietkin

w dalszym ciągu idzie ze skórzaną czapką, gdy oficer

odwołuje łagodne światło spływające z sufitu - rodzina

ograniczonych środków rozstawia wykrzykniki, słowa

pobrzękują przy wejściu na staroniemiecki maszt.


Jakie sobie wybrał, takie lamenty zostawił dłużne 

zwlekając z żeglarzem. Przeleżał z zamkniętymi oczami.

"I zanim zdołał wyrzec słowo, wyciągnąć rękę, zrobić

krok, znikła w mrokach ogrodu." 

Komentarze (6)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się