Blenda

Autor: Tomasz Pułka, Gatunek: Poezja, Dodano: 09 lutego 2011, 11:57:00

Moje oczy są w coraz to gorszym stanie.

Nie chodzi o wadę, nie mówię o jaskrze.

Kiedy wieszam pranie i na siebie patrzę

- moje oczy widzą codzienne umieranie


jeszcze pojedynczego ciała, bo jeszcze

się mieszczę w tej warunkującej rozstanie

powłoce z papieru zwilżonego śliną.

Nasze łodzie się miną (grymas uśmiechu),


nasze łodzie się mienią (brokat i cekiny).

Opowieść o kolorze, który zgubił znaczenie

- piękne mówienie, zdrobnione do "rozmówka"

na kursie języka, najlepiej angielskiego.


Przecież nie dostrzegą różnicy w zapisie.

Moje oczy są w coraz, coraz to gorszym 

stanie. Kiedyś były tylko "smutne", 

teraz to jest "rozpacz". To nie siedzi 

 

we mnie, tylko "podczas siebie". Taki 

akt własności, żeby był czasownik. Taki 

akt własności, żeby przyjąć gości i 

częstować ciałem (idea chrześcijaństwa 

 

to przejście z "szukałem" do jesień

widocznego na murach). "Która jest?"  Tak, 

to tutaj. "Mam nadzieję, że zdążę." Bardzo

ładne miejsce. "Dziękuję." Proszę się rozgościć.

Komentarze (9)

    • . .
    • 09 lutego 2011, 12:17:38

    Widzenie Autora doskonałe. W sprawach ważnych ma zdolność postrzegania tego, czego inni nie mogą pojąc, obejmując rzecz dwurącz.
    Tiffany. Z przyjemnością.

  • cudownie Pułuś - jeszcze parę lat i nauczysz się pisać poprawne rymowane piosenki!

  • Utyka ten wiersz, bo albo rymy albo bez rymów, na coś trzeba się jednak zdecydować i na ilość sylab też.

  • Chciałabym jeszcze zobaczyć tu, to co pani Sara - obejmowanie przez Autora rzeczy dwurącz!

    • m c
    • 09 lutego 2011, 16:42:03

    Przychylam się do opinii, że te początkowe rymy mogą trochę zwodzić;) Ale później to już płynie się równym tempem. Fajne.

  • odpust, to je nuda pan Pulka.

  • Bene. Biorę to: "Taki

    akt własności, żeby był czasownik. Taki

    akt własności, żeby przyjąć gości i

    częstować ciałem (idea chrześcijaństwa



    to przejście z "szukałem" do jesień

    widocznego na murach). "Która jest?" Tak,

    to tutaj."
    Na jednym oddechu , a liczącym sylaby - czy o Syllabus chodzi?Nie w tym rzecz. Jest wiersz.

  • Prawie tak smutne jak: http://www.youtube.com/watch?v=G0v5jFYIadc

    Zająłeś twarz pajęczynami i wpierdalasz nutki liryzmu, żeby głowa nie grała, ale piękno z Ciebie korzysta.

    Kiedy idziemy na piwle?

  • To jest tekst z 2007 roku :-) Byliśmy na piwlu, pójdziemy znowu we wtorczle.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się