Grupy >> Łącze, czyli e-spotkania z autorami >> Forum >> E-spotkanie z Krzysztofem Siwczykiem - pytania można zadawać do 2 stycznia 2011 roku
Autor Wypowiedź
Drugim gościem Łącza jest Krzysztof Siwczyk.

Krzysztof Siwczyk (ur. 1977) – poeta, współtwórca grupy poetyckiej Na Dziko. Autor tomów wierszy: "Dzikie dzieci" (1995), "Emil i my" (1999), "Dane dni" (2001), "Wiersze dla palących" (2001), "Zdania z treścią" (2003), "W państwie środka" (2005), "List otwarty", "Wiersze zebrane 1995-2005" (2006), "Centrum likwidacji szkód" (2008). Laureat wielu nagród poetyckich (m.in. nagrody Czasu Kultury za najlepszy debiut poetycki w 1995, nagrody im. Jacka Bierezina w 1995, nagrody Fundacji Kultury w 1999). Zagrał główne role w filmach fabularnych "Wojaczek" (reż. Lech Majewski, 1999) i "Wydalony" (reż. Adam Sikora, 2010). Pracuje w Instytucie Mikołowskim. Mieszka w Gliwicach.

W 2010 nakładem WBPiCAK ukazał się jego najnowszy tom wierszy "Koncentrat" [http://www.wbp.poznan.pl/index.php?mode=towary&action=show&menu=85&id=184&lang=PL].

Zachęcamy wszystkich użytkowników do zadawania pytań [do 2 stycznia 2011].

Uwaga! Jeden użytkownik może zadać tylko trzy pytania.

Regulamin zadawania pytań:
http://liternet.pl/grupa/lacze-czyli-e-spotkania-z-autorami/forum/305-ruszamy-z-e-spotkaniami-na-liternet-pl

20 grudnia 2010, 23:17:54
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
20 grudnia 2010, 23:31:48
[wpis usunięty przez założyciela grupy]
20 grudnia 2010, 23:32:36
W wątku prosimy zadawać pytania. Wszystkie inne posty będą kasowane.

20 grudnia 2010, 23:44:39
Pytania:

1) Jak Pan ocenia teraz swoje granie Wojaczka u Majewskiego?

2) Czy wg Pana poeta (Pan?) pozostaje "chłopcem" (puer aeternus), przy czym jest to chłopiec samoświadomy (pamiętam pana wywiad w Wysokich Obcasach) i w tym sensie dojrzały. Z tym pytaniem wiąże się takie: czy artysta rzeczywiście może pozwolić sobie wg Pana na więcej niż inni ludzie w sensie takim, że samoświadome dojrzałościowe komunikaty które metaforyzuję itd. wymagają ofiar (z siebie i z innych) - co Pan sądzi?

3) Na czym polega praca w Instytucie Mikołowskim, jak jest finansowana (prywatnie, publicznie), jakie są jej efekty, jakie plany, perspektywy itd.?

pozdrawiam

20 grudnia 2010, 23:51:50
1) Czy uważa Pan, jako piszący już od wielu lat, że z poezji można wyjść i nie wrócić ?

2) Jak Pan myśli, dlaczego wokół twórczości Witolda Wirpszy trwało (w pewnym sensie trwa nadal) jakieś żenujące milczenie i dopiero Instytut Mikołowski musiał wypełnić niszę?

3) Współczesny nominalizm jest dla Pana jakimś rozwiązaniem, czy może przeciągany w "nieskończoność" koniec tekstu to tylko mit i wybiera Pan stanowisko dajmy na to Lichtenberga - "wszyscy się mylimy, ale każdy po swojemu" ?

21 grudnia 2010, 05:28:20
Witam serdecznie

1) Jak z perspektywy przeszło 2 lat oceni Pan "Centrum likwidacji szkód"? Mierząc się z tą książką miałem wrażenie, że rozsadza się od środka, detonuje.
Czy można powiedzieć, że "Centrum" to atak na tendencje i mody panujące w najnowszej poezji polskiej? Jaki był cel jej powstania, bo chyba można się zgodzić, że na tle Pana twórczości to "projekt" mocno odrębny i chyba z samego założenia zamknięty?

2) Zdaje się, że jest Pan poetą tzw. "poszukującym" Nie trzyma się sztywno własnych, starannie wypracowanych metod. Prawie każda kolejna książka wydaje się być inna pod względem "tworzywa"( język, styl etc.). Skąd wziął się pomysł na taką właśnie drogę? No i co jeszcze może się przydarzyć na tym wyboistym szlaku? I który ze swoich dotychczasowych tomów uważa Pan za najbardziej udany? Albo wręcz przeciwnie - za nieudany?

3)Z innej beczki, żeby już nie zamęczać. Co Pan sądzi o książce Bianki Rolando "Modrzewiowe korony"? Dlaczego Bianka Rolando a nie Robert Rybicki?
(chodzi naturalnie o wydanie w "Biurze")

Pozdrawiam serdecznie

21 grudnia 2010, 12:27:48
Dzień Dobry!
1)Czy i jak nagroda "Czasu Kultury" za najlepszy debiut poetycki roku ("Dzikie dzieci") wpłynęła na dalszy rozwój Pana kariery poetyckiej?
2)Czy Pana zdaniem tzw. "znajomości", koneksje również i w kręgach poetyckich, sympatie na linii poeta - krytycy dają obecnie o sobie znać i decydują o wizerunkach u(znanych) poetów, czy też poeta, nazwijmy go, „z prowincji” ma w Pana ocenie szanse przebicia się ze swoją liryką do szerszego grona czytelników, poprzez zwycięstwa w konkursach itp…?
3) Skąd Pana zdaniem bierze się dość powszechna, jak się zdaje, niechęć celebrytów poezji, poetów „o papierowym dorobku” do publikowania na forach/portalach/serwisach poetyckich?

Pozdrawiam serdecznie.

21 grudnia 2010, 14:19:50
1.Witaj Krzysiu, czy sie buntujesz?
2. Co sądzisz o buntowaniu się po Brulionie?
3. Czy uważasz się w wierszach za czyjąś kopię
lub naśladowcę czy w Twoich wierszach jest
tylko krzysztof Siwczyk i nikt inny?

Pozdrawiam

21 grudnia 2010, 19:19:49
1. Jakiś czas temu znikła z mojego horyzontu audycja w TVP Kultura pt. "Poezjem", co odnotowuję z żalem. Jednym z elementów tej audycji były dyskusje w kilka osób na temat tomików poezji. Czy uważa Pan, że udałoby się prowadzić dyskusje w podobnym formacie (tzn. Pan, może pan Franaszek, może pani Wolny-Hamkało i in.) i długości trwania na temat konkretnego wiersza?

2. Istnieje format powieści do pociągu. W każdym mieście wojewódzkim i nie tylko na głównym dworcu kolejowym jest jedno czy kilka stoisk, gdzie można sobie kupić jakąś powieść w paperbacku, wziąć do pociągu i jakąś znaczącą jej część przeczytać. Z kolei w pewnym ze swoich esejów Przyboś wspominał, iż w czasie jednej ze swoich podróży pociągiem przeczytał "całego Słowackiego". Czy uważa Pan, że istnieje w przestrzeni kulturalno-literackiej miejsce na format poezji do pociągu? Jakie powinny być Pana zdaniem cechy takiej poezji?

3. W moim postrzeganiu istnieje w sferze publicznej jakaś taka bariera do odnoszenia się do wierszy w codziennych rozmowach czy też po prostu rozmawiania o wierszach, a także przy okazji wierszy. Jeśli dzieli Pan ze mną to poczucie, to jak Pan sądzi, co decyduje o istnieniu takiej bariery? Jeśli nie dzieli Pan, to co sprawia, że w rozmowach, które ma Pan w sferze postrzegania, takiej bariery nie ma?

22 grudnia 2010, 18:29:25
1. Co było pierwsze- aktorstwo, czy poezja?
2. Z czego zrodził się wybór, by iść w stronę aktorstwa?
3. Jaka jest według Pana kondycja kulturalna w Polsce, jeśli chodzi o aktorstwo i poezję?

23 grudnia 2010, 21:32:40
Ma Pan więcej niż poeta - wybór. Jest przecież jeszcze aktorstwo. I w pierwszym i w drugim przypadku jest się osobą publiczną. Czy mając świadomość tych dwóch darów i spełniania się w nich, jest Pan spokojniejszy, że zawsze jedno może zostać? Zakładam, że i aktorstwo i poezja są tak samo ważne dla Pana. Faworyzowanie, chyba nie wchodzi tutaj w grę?

27 grudnia 2010, 20:48:50
Cześć,
trzy pytania, niech więc będzie, skorzystam z przyjemnością, żeby zapytać:
1) jak leci?
2) wystąpiłeś w teledysku zespołu 52um do piosenki ‘toniemy’, jak doszło do współpracy, czy działo się więcej i czyja podobizna widnieje na twojej koszulce?
3) czy miałeś kiedyś zespół, pisałeś teksty piosenek, grałeś na gitarach albo innych instrumentach?

pozdr.

29 grudnia 2010, 01:59:21
1. Czy w dzsiejszych czasach można żyć bez telefonu komórkowego i dlaczego tak?
2. Czy BL przyblokowało czy uskrzydliło Krzysztofa Siwczyka jako twórcę?

29 grudnia 2010, 04:39:49
1. Parafrazujac wypowiedz prezydenta Kennedy'ego, mozna powiedziec, nie pytaj co poezja moze zrobic dla ciebie, pytaj ile ty mozesz zrobic dla poezji. Wybiegajac w przyszlosc o pol wieku, co by Pan chcial by mowiono, ze Krzysztof Siwczyk zrobil dla polskiej poezji?

2. Na czym polega uczenie sie od innych poetow? Od kogo sie Pan nauczyl najwiecej?

3. Czy poezja ma miec jakas funkcje spoleczna? Jaka i dlaczego?

Pozdrawiam i dziekuje.

01 stycznia 2011, 22:37:34
Czy poeta, pisarz, literat to "zawód jak każdy inny"?

02 stycznia 2011, 11:44:51
1. Podaj rysopis idealnego czytelnika poezji Krzysztofa Siwczyka. Zdarzyło ci się zamieszczać komentarze do własnych tekstów w stylu:
<<Postulatywna tonacja ostatniego zdania jest chyba uzasadniona przytoczonymi wcześniej scenkami? Mogę zawsze się mylić, co byłoby "jakimś rozwiązaniem".>>
Myślę, że możesz to zrobić, bo twoje wiersze "zwracają-się-do".
2. Jesteś rozgadany. Mieszasz różne żargony. Wszystko to sprawia, że uwaga naszego czytelnika nie rozróżnia poszczególnych jednostek sensu, raczej płynie po tekście. To komplikuje odbiór. Czy da się nadać jakieś credo tej metodzie(Sugerowany tytuł:"Ewentualnym epigonom."? Podejmiesz się takiego zadania?
3. Jakim "specjalistą od prozy" byłby poeta? Poeci często mówią o prozie, ale zwykle w kontekście poezji. Ty w "Kawiarni literackiej" polecasz Thomasa Bernharda i w swoim, ofensywnym stylu wyrażasz: "Sytuacja dojrzewa do tego, abyśmy wreszcie doczekali się kogoś, kto nam ten nasz światek, tę naszą wielkościową uzurpację, zgrabnie opisze."

02 stycznia 2011, 12:20:24
1. Czy pana wiersze należy czytać też między wierszami?

02 stycznia 2011, 12:26:08
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się